Mielno - zaplanowany wypoczynek
Już od maja rozglądałem się za jakimś fajnym miejscem na nasze rodzinne wakacje. Myślałem co prawda o którymś z południowych krajów Europy, ale mój kumpel z pracy na weekendzie majowym był w Mielnie i tak zachwalał to miejsce, że postanowiłem pójść za jego namową i na wakacje pojechałem właśnie do Mielna. I mnie i rodzince bardzo się tam spodobało. Wcześniej oczywiście odwiedziłem internet i na portalu www.
Mielno.pl dowiedziałem się kilku interesujących rzeczy, dzięki czemu wypoczynek był bardziej urozmaicony. Generalnie większość czasu spędziliśmy na plaży, ale też i nie marnotrawiliśmy okazji i w miarę naszych chęci zwiedzaliśmy jak najwięcej. Już nie mówmy o samym Mielnie, ale byliśmy też i w Koszalinie i w sąsiednich miejscowościach letniskowych, np. Gąskach, czy Sarbinowie. W Gąskach najważniejsza jest oczywiście latarnia morska, ale w tym naszym zwiedzaniu wiele innych rzeczy nam się równie podobało. Mnie najbardziej jednak przypadły do gustu bardzo wczesnoporonne wyprawy na ryby nad jezioro. Mielno będzie mi się właśnie z tym kojarzyć najbardziej. Mojej rodzinie zresztą też, bo tylu świeżych rybek nie jadaliśmy już od dawna.