Szklarska Poręba - Zakręt Śmierci.
Niezwykłe są widoki z Zakrętu Śmierci koło Szklarskiej Poręby. Kilka lat temu widok był nieco przesłonięty drzewami, ale dzięki Nadleśnictwu Szklarska Poręba wycięto, lub przycięto kilka drzew. Nie było nawet protestów ekologów. Swoją drogą to nie mieli szans. Gdyby zgłoszono do Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych w Warszawie jakieś nieprawidłowości to dyrektor generalny niewiele mógłby ukarać nadleśniczego ze Szklarskiej Poręby, jeśli w ogóle zająłby się takimi szczegółami. Nadleśniczym w Szklarskiej Porębie była jego żona. Był to niezwykły okres w czasach Nadleśnictwa. Pani nadleśniczy był nietykalna.
Szklarska Poręba, a przede wszystkim turyści mieli, chociaż tą jedną pociechę na Zakręcie Śmierci.